© 2016 Karolina Manuszewska

  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon

O mnie

Nazywam się Karolina Manuszewska, bardzo mi miło, że odwiedziliście moją stronę!

     Jestem mamą dwóch wspaniałych dziewczynek i żoną szalonego miłośnika przygód. To właśnie moja rodzina sprawiła, że fotografia stała się dla mnie sposobem komunikacji. Pewnego dnia uświadomiłam sobie jak szybko mija czas, jak łatwo przeoczyć magię codzienności, czar bliskości towarzyszące nam, gdy  zaczyna bić nasze wspólne serce... Nie mogłam patrzeć obojętnie jak uciekają mi przez palce najwspanialsze chwile - po prostu musiałam je zatrzymać!

     Od tamtej pory fotografia to mój wehikuł czasu. Zwykły kawałek papieru, w którym zaklęty jest cud pamięci. Zdjęcie znalezione po latach w książce sprawia, że czas się zatrzymuje, a ja znów czuję ten moment... To właśnie one, te ulotne chwile, składają się na naszą osobistą historię, budują wspomnienia i przywołują czuły uśmiech, pisk radości, rechot szczęścia, czasem wzruszenie...

     Kocham  ludzi i ich niezwykłość. Już od pierwszych dni życia są cudem, a z każdym dniem stają się coraz ciekawsi. Uwielbiam udowadniać jak cudowna jest nasza różnorodność, pokazywać jak pięknie otaczją nas uczucia, łapać chwile i tworzyć wasze wspomnienia...

Moim największym osiągnięciem zawsze będzie błysk w oku drugiego człowieka.

Poczucie, że udało mi się pokazać na zdjęciu coś nieuchwytnego i widzi to też druga osoba, czasem zupełnie mi obca.

Krótka wiadomość “Dziś ZNÓW oglądam nasze zdjęcia… dziękuję.”

Niedowierzanie w oczach córki i radosny pisk “To naprawdę jestem ja?!?!”

To wszystko nadaje sens mojemu życiu. Wtedy czuję, że jestem na dobrej drodze, mam energię biec dalej i szybciej.

    Fotografią zajmuję się od 2009 roku. W tym czasie ukończyłam wiele kursów poświęconych fotografii (zarówno cyfrowej jak i analogowej), specjalistycznych warsztatów z fotografii dziecięcej oraz dziewiętnastowiecznych technik szlachetnych. Pokochałam stare aparaty wielkoformatowe i dostrzegłam w nich duszę. Wciąż z zapartym tchem zgłębiam magię ciemni i zapominanych już technik historycznych. Każdego dnia szukam inspiracji i wyzwań, żeby rozwijać swoją pasję, doskonalić swoje umiejętności.

Fotografia jest dla mnie sztuką obserwacji, lekcją dostrzegania… magią światła, która pozwala nam na zwykłej kartce ukryć świat, moment, człowieka, jednocześnie nic nie wyjaśniając i zachęcając nas do spekulacji, fantazjowania, wnioskowania. To droga do poznawania siebie, odkrywania i uwieczniania. Medium, które pozwala nam zapisać na kartce papieru ulotną chwilę i przechować ją na dziesiątki lat.

     Wierzę, że wszystko, w co wkładamy serce, wymaga czasu i uwagi, chwili głębokiego zastanowienia, ciszy... a na koniec muśnięcia uczucia... Chcę by moja praca budziła w was dobre emocje, by pielęgnowała wasze wspomnienia i otulała was ciepłem.

Moje marzenie? Ansel Adams powiedział kiedyś "Chciałbym czasem znaleźć się w takim miejscu, gdzie Bóg czeka tylko, aby komuś otworzyć migawkę.​" - ja chcę być tam za każdym razem :D